Czego nauczył mnie 2022 rok

Nie lubię sztampowych podsumowań roku. Wyliczania co się udało, a co nie. Wolę przypomnieć sobie co się działo, żeby znów uśmiechnąć się do wspomnień. Styczeń to dla mnie nie tylko nowy rok, ale też moje urodziny więc z tych dwóch powodów mam poczucie czystej kartki, rozpoczynania czegoś nowego. I choć nie przepadam za sylwestrem to jednak symbolika jest tu mocna więc podświadomie i tak robię sobie w głowę retrospekcję minionego roku i wyciągam swoje wnioski. Niektórymi postanowiłam się z Wami podzielić.

Jeśli ktoś chce Ci pomóc, to serio skorzystaj bo bycie 'zosią samosią’ jest już niemodne, a na pewno obciążające psychicznie i fizycznie.

Jeśli jakieś Twoje marzenie wydaje Ci się za bardzo odklejone, to uwierz, że prędzej czy później wszystko ułoży się tak, że je spełnisz.

Nigdy nie wiesz w oczach ilu osób jesteś tą zajebistą osobą, którą onieśmielasz dlatego nigdy nie myśl, że jesteś do czegoś „za mała”.

Doceniaj osoby, które potrafią dla Ciebie przejechać pól Polski. One to robią serio dlatego, że Cię lubią.

Pilnuj swoich granic. Nie tłumacz zachowania innych ludzi. Nawet jeśli znasz ich od lat. Podważaj, miej wątpliwość, nie bój się rezygnować ze znajomości.

Poczucie własnej wartości buduj na swoich myślach o sobie, a nie opiniach innych ludzi.

Pij wodę, ćwicz na świeżym powietrzu, jedz zdrowo i rób regularnie badania.

Odwiedzaj najbliższych tak często jak tylko się da.

Jeśli nowopoznany typ macha czerwoną flagą od samego początku to daj sobie spokój, a nie jemu kolejne szanse.

Rób raczej szkice planów, niż skrupulatne harmonogramy bo nigdy nie wiesz ile niespodziewanych wywrotek przed Tobą.

Bądź otwarta, wibruj wysoko. Nie goń, przyciągaj.

Toksycznych ludzi na świecie jest zaskakująco dużo. Jeśli sami usuwają się z Twojego życia to tylko możesz im podziękować.

Jeśli ktoś nie daje Ci szansy, to sama ją sobie stwórz.

Ściskam,
Alicja

PODOBA CI SIĘ TEN ARTYKUŁ?

Share on facebook
Share on twitter

Sprawdź moje inne wpisy

ZOSTAW KOMENTARZ

Alicja Janik