RECENZJA KSIĄŻKI! „Bój się i działaj” Moniki Pryśko

Zdarza się, że na pewne osoby wpadamy nie przez przypadek. Monikę Pryśko znaną w internecie jako Tekstualną obserwowałam przez jakiś czas dawno temu. Później nasze drogi się rozeszły, aż pewnego dnia znów na nią trafiłam i totalnie przepadłam. Było to dosłownie kilka dni przed tym jak jej książka trafiła do sprzedaży. Czy to mogło być bez znaczenia?

Monika na swoim instagramie pisze o tym jak być niezależną kobietą, jak poukładać swoje życie na nowo i jak zbudować w sobie siłę, by sięgać coraz wyżej. Czułam, że właśnie takiego kopa potrzebuję. Kogoś, kto dmuchnie mi w skrzydła, nada rozpędu i sprawi, że uwierzę, że mogę osiągnąć swoje cele.

„Zaraz na początku życia ktoś powinien nam powiedzieć, że umieramy. Może wtedy żylibyśmy pełnią życia w każdej minucie każdego dnia”

Nie jest to jednak typowa książka motywacyjna. Nie ma tu mowy o szybkim wyjściu ze strefy komfortu i skakaniu na główkę. Strach to nic złego. W końcu smok jest po drugiej stronie strachu. Duża część poświęcona jest temu jak go oswoić i mimo jego obecności działać, mierzyć się z codziennością i walczyć o swoje marzenia.

Razem z autorką przechodzimy przez wszystkie ważne aspekty życia. Od etapu kiedy wszystko się udaje, przez moment, w którym wszystko sypie się na łeb na szyję, aż po przełom, w którym decydujemy się o siebie zawalczyć. Ważne jest wtedy, aby wszystkie te lęki i obawy nazwać i dobrze je poznać. Nauczyć się działać, nie pomimo strachu, a razem z nim. Jednak do tego potrzebne jest także zrozumienie swoich emocji i wewnętrznego ja. Bez dawki łagodności i przyjemności będzie nam ciężko odnaleźć w sobie siłę.

„Nie ma innej drogi do pokonania strachu niż skonfrontowanie się z tym, co ten strach w nas wywołuje.”

Najlepsze w tej książce jest to, że nie napisała ją certyfikowana trenerka, która wyuczyła się technik stawiania czoła życiu. Tylko osoba, która sama przeszła przez te wszystkie etapy, która sama musiała znaleźć sposób na to, by poukładać siebie na nowo. W tej książce jest też kilka rozmów z kobietami, które są prawdziwymi mistrzyniami jeśli chodzi o walkę z przeciwnościami losu, podnoszenie się z kolan i cieszeniu się z każdej, nawet tej potencjalnie nieprzyjemnej, chwili życia.

Historie kobiet spisane na stronach „Bój się i działaj” są wyjątkowo motywujące. Pokazują, że z każdej sytuacji można wyjść, że nigdy nie jest tak źle, by się poddać i najlepsze co możemy dla siebie zrobić to docenić każdy moment naszego dnia, bo nic nie jest dane na zawsze.

Monika w wyjątkowo ciepły i troskliwy sposób opowiada o tym jak odnaleźć odwagę, nie zapomnieć o swojej kobiecości, przestać porównywać się do innych i nauczyć się stawiać granice. Książka przypadnie do gustu każdej kobiecie niezależnie od wieku i etapu w życiu na jakim akurat się znajduje.

„Nie wierz w cuda. W siebie wierz.”

PODOBA CI SIĘ TEN ARTYKUŁ?

Share on facebook
Share on twitter

Sprawdź moje inne wpisy

ZOSTAW KOMENTARZ

Alicja Janik